SZKICE Z DZIEJÓW
SZLACHTY MAZOWIECKIEJ

(s. 63-64)

szlachty mazovia title 

W nieosobliwem świetle przedstawiają się obyczaje szlachty mazurskiej w stosunkach domowych.

Pod koniec wieku XV obywatele ziemi warszawskiej:  Zaborowscy, Płochoccy, Jaszewscy, Biklawscy, Drwalewscy, Turowscy, Załuskowie, Pruscy, Jezierscy, Kruszewscy, Wilczygórscy, Brzunińscy, Babiccy napadli na plebanię w mieście Tarczynie i ogołocili ją z mąki, zboża, siana i drobiu.  Złupili też wsie kościelne:  Wolę, Grzędy, Rudę, Przypki i inne.  Rabusiom przywodził dygnitarz – podstoli zakroczymski, Jan Załuska.  Szlachta z Powsina, Falenicy, Pielaskowa i Zastowa łupiła wsie, należące do probostwa Slońskiego:  Miedzieszyn i Zawady.  Mikołaj z Falenicy za orał z Miedzieszyna dwa wieprze, które w domu swym zabił, i żrebca, którego sprzedał.  Szlachta zastowska uprowadziła trzy konie.  Towarzyszyli łupieżcom kmiecie z Dziechcińca, Duchnowa, Wiazdowa i Kobyłki.  Szlachta zakroczymska z Klukowa, Ślubowa, Prusinowic, Brolina, Łempic, Poniat i Gnatów:  Prusinowscy, Mniszewscy, Poniatowscy, Krzywonoscy, Świerczewscy, Wilamowscy, Skarżyńscy, Łempiccy (jeden był:  litteratus!), Brolińscy, Wyrzykowscy, Ślubowscy, Gnatowscy – wdarli się do pewnej plebanii wiejskiej, wypróżnili beczki piwa i uciekli ze zbożem, drobiem i garderobą.[1]

W niektórych okolicach szlachta jeszcze w XVI w. oddawała się rozbojom i łupiestwu.  Nurska, według świadectwa współczesnego, nie poczytywała sobie za hańbę bawić się łotrostwem.  Pomrożanie, przezwani od rzeczki Mrogi, przepływającej parafie ziemi rawskiej:  jeżowską, kołacinkowską, dmoszyńską i wpadającej do Bzury, z dzikości obyczajów zasłynęli w pieśniach pospólstwa[2].  Zwykłą widownią swywoli szlacheckiej były:  karczma, targ, sąd, sejmik i kościół.

NOTES

  1. [^]Monumenta medii aevi hist., t. XVI, nr. 1872 – 74, 1876, 1877.
  2. [^]Świecicki. Topographia.

 

REFERENCJE

  • Smoleński, Władysław. SZKICE Z DZIEJÓW SZLACHTY MAZOWIECKIEJ. Kraków : Nakładem Autora, 1908.